10/21/2015

YANKEE CANDLE SNOW IN LOVE | KRINGLE CANDLE COZY CABIN




Cześć! Pamiętacie moje recenzje wosków YC jakiś rok temu? :) Uzależniłam się na nowo i chciałam wam polecić kilka nowych zapachów, tym razem bardziej sprawdzonych (tamte zakupione zostały losowo w pakiecie, a tym razem wybierałam intuicją) i godnych polecenia. Dziś dwa zimowe zapachy, ale ja palę je już teraz. Uwielbiam! 










Snow In Love / Yankee Candle no cóż.. piękny, delikatny zapach. Trudno określić jakie nuty są tu wyczuwalne. Niby drzewa iglaste i paczula, ale dla mnie zdecydowanie dużo paczuli i zero drzew... albo jeszcze coś całkiem innego. Jak dla mnie typowy otulacz, ale go uwielbiam.  IDEALNY na każdą porę roku, nie tylko zimą. Zdecydowanie należy do mojej ulubionej piątki.  10/10







Cozy Cabin / Kringle Candle mój pierwszy wosk KC. Obrazek idealnie opisuje jego zapach. Mroźne, zimowe powietrze i drewno. Nie wiem czy to zapach z kominka, czy dym z komina na zimnym dworze ale wiem jedno.. ten dziwny zapach rozkochał mnie w sobie! I pozytywnie zachęcił do innych zapachów tej firmy które właśnie zamówiłam. Po czasie trochę killer, ale mega mocne zimne powietrze w środku zimy wpadające przez okno + ten wosk to duet idealny. 9/10



18 komentarzy:

  1. uwielbiam te woski :)

    natuuuu-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam mala swieczke z Kringle Candle i bardzo je sobie chwale :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Zauważyłam właśnie, zwłaszcza na snapie, że lubisz YANKEE CANDLE :D

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba się skusze na jakieś woski <3
    http://twinstyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nice!

    www.bstylevoyage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. One pięknie pachną , uwielbiam je <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ jestem ciekawa obu zapachów! Ja z Kringle Candle mam o zapachu melona. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz na okres zimowy trzeba się w nie zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przymierzam się do zakupu KC :),
    Snow in love miałam- piękny :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim ulubieńcem jest Clean Cotton i Turquise Sky. Tych wosków nie miałam, chętnie się z nimi zapoznam :) A z Kringle genialny jest zapach świeżego chlebka :D idealny, gdy przychodzi Ciocia i za żadne skarby nie chce usiąść w pokoju gościnnym, tylko upiera się, że w kuchni jest bardziej swojsko i woli siedzieć w kuchni. Odpalam ten zapaszek i idealnie pasuje do kuchennego klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś świeczkę z yankee candle i uważam że jest świetna :)

    All Pastel World ••klik••

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te świeczki, już niedługo planuję zaopatrzyć się w kilka dla cudownego zapachu, ale i wystroju :)

    OdpowiedzUsuń
  13. już wiem na co zrobimy zrzutkę z koleżanką z internatu! :) takie odświeżenie atmosfery na pewno nam się przyda, dzięki za polecenie bo właśnie koleżanka coś ostatnio marudziła mi o takich woskach i świeczkach ale na wspólnych zakupach nie mogłyśmy znaleźć niczego fajnego.

    Mój blog - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba też muszę w końcu zainwestować w jakieś pięknie pachnące woski. Mam tylko problem ze znalezieniem odpowiedniego kominka. :)

    OdpowiedzUsuń