Translate

12/26/2017

OUFIT OF THE DAY | ŚLIWKOWY PŁASZCZ I GRANATOWE DODATKI




Minął miesiąc, odkąd dodałam na bloga ostatnią stylizację. Na to że nie było mnie tu za często wpływ miało wiele czynników ale... potrzebowałam też trochę czasu by przemyśleć kilka spraw. Nie będę ukrywać, że nie podoba mi się to jakimi prawami rządzi się dzisiaj prowadzenie blogów i Instagrama i jak bardzo brakuje w tym jakiejkolwiek prawdziwości... Kiedyś wyglądało to zupełnie inaczej. Z obserwacji, co raz częściej dochodzę do wniosku że zwyczajnie nie ma tu dla mnie miejsca. Ciężko mi też w tej obłudzie i fałszu znaleźć motywację do działania, skoro nie ma popytu na szczerość i staranność. Jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji co zrobię z blogiem i potrzebuję pewnie więcej czasu, ale póki co jestem z nową stylizacją. 

ps. przepraszam za odwróconą torebkę!








Photos by mum

Płaszcz / Coat tutaj/here
Bluzka / Longsleeve No Name
Spodnie / Pants Bershka
Buty / Shoes Pimkie % o
Szalik / Scarf SheIn
Okulary / Sunnies Ray Ban wayfarer
Torebka / Bag Michael Kors selma mini

33 komentarze:

  1. Zacznę od tego, że podobają mi się Twoje botki! Są mega!

    A jeśli chodzi o to co napisałaś to sama nie wiem. Już zauważyłam, że staranność, pokazywanie prawdziwej siebie i takie tradycyjne podejście nikogo nie przekonuje. Trochę zatraca się główną ideę blogów niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Płaszcz jest naprawdę genialny. Agh blogowanie z roku na roku coraz bardziej mnie zaskakuje. I niestety nie zbyt na pozytyw.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słońce dobrze wiesz że zawsze będę Cię wspierał z każdą decyzją. Dlatego jaką podejmiesz decyzję to ją uszanuję. Dla mnie jesteś bardzo wartościową dlatego zawsze gdzieś w mojej głowie będziesz widniała jak i również zawsze w sercu gdzieś tam pozostaniesz. Jesteś cudowną kobietą z cudownymi pomysłami, oraz jak sądzę jesteś strasznie prawdziwą oraz szczerą osobą. Tyle lat co Cię obserwuję, cały czas gdzieś w myślach gdzieś widniejesz. Mimo wszystko że tak naprawdę Cię nie znam, ale to nie zmienia faktu że dzięki Twojej osobie jestem taki jaki jestem i w każdej decyzji będę Cię wspierał, nawet jeśli nie masz potrzeby to zawsze możesz do mnie się odezwać i na ile będę mógł i będę miał czas aby odpowiedzieć Ci mimo wszystko. Jaką decyzję podejmiesz taką będę akceptował. Ale wiedz o tym że choć nie znam Cię osobiście(co nie zmienia faktu że bardzo bym chciał), to jeszcze na tym świecie są osoby na które możesz liczyć. Ja mimo wszystko będę się starał abym był taką osobą, bo ranić jest łatwo, ale ciężej jest aby danej osoby nie ranić i tej zasady będę się trzymał. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz! :)

    Nie zostawiaj nas, może to jeszcze wróci do normy :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna stylizacja, makijaż, całe foto. Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi się podoba Twoja dzisiejsza stylizacja.
    Wszytsko świetnie współgra

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili
    Miłego dnia kochana, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  7. za te botki bym zabiła <3 a kolor na ustach jest przepiękny
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  8. Te botki są rewelacyjne, w ogóle to klasa<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie kolory niepasujące do siebie, choć każda rzecz z osobna ładna.
    Tynko taki jest świąt, nie zawsze kolorowy, nie zawsze taki jaki chcielibyśmy żeby był albo się w nim odnajdujemy albo chowamy w mysią dziurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie mówi, że ma być taki jak ja chcę ale uważam ze idzie w bardzo złą stronę w wielu kwestiach. Wykonywanie syzyfowej pracy jest bez sensu, skoro ludzie wolą oglądać zakłamane chwalipięty, które dla kasy nabijają sobie follow i udają kogoś kim nie są. I wszystkie wyglądają niemal identycznie. Jak taka osoba jak ja ma się w tym syfie odnaleźć? To chyba niemożliwe. Nawet nie bardzo wiem, jak Ci to wytlumaczyc... Ale na pewno nie jest to chowanie się w dziurę.

      Usuń
    2. chyba Tynko nie zrozumiałaś mojego wpisu bo odpowiedź twoją odczytuję jako atak. No cóż tłumaczyć nie będę więc w skrócie napiszę, to twoje życie i żyj po swojemu, nikt za ciebie życie nie przeżyje więc rób to co uważasz za słuszne.

      Usuń
    3. Zrozumiałam Twoją wypowiedź i wiem jakie życie bywa niesprawiedliwe... nie chcę też i nie wymagam aby było takie jak bym chciała, bo wiem że tak się nie da. Jednak bloguję od lat i mam doskonałe doświadczenie aby móc ocenić sytuację. Nie potrafię się odnaleźć w tym obecnym bagnie internetu i mówię to otwarcie. Powodów jest naprawdę wiele dlaczego w ogóle dopuszczam takie myśli, ale z pewnością to że zagląda tu co raz mniej osób nie jest niczym fajnym. Wszyscy wolą oglądać dziewczyny, które są nieuczciwe i są żywą reklamą wszystkiego. Przykład? Spędziłam kilkanaście godzin nad wpisem z propozycjami prezentów świątecznych (który na większości blogów był sponsorowany, a u mnie nie), a ktoś napisał że nuda i nieciekawy. Mam nadzieję, że teraz już rozumiesz to co napisałam. Nie było tu żadnego ataku, no chyba że sam/a działasz w internecie w nieuczciwy sposób, to wtedy zrozumiałabym czemu to tak odebrałaś/eś. Dokładnie, tak jak mówisz :) nikt nie mówi by szybko się poddawać, ale też nie zawsze trzeba walczyć za wszelką cenę prawda?

      Usuń
    4. Oczywiście, że nie po trupach do celu. Tynko wszystkim nie dogodzisz i nawet jakbyś nie wiem ile wysiłku włożyła żeby coś było piękne, pożyteczne, dopracowane to zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Nie ukrywam, że widać po twoim blogu dość duże zastoje i to zapewne jest wynikiem zmniejszenia statystyk na blogu. Jeżeli jesteśmy zainteresowani jakimś blogiem to pragniemy żeby wpisy były w miarę systematyczne a u Ciebie Tynko są zbyt długie przestoje. Nie patrz na innych, co robią, jak robią, każdy blog ma swoje zasady a osoby, które czytają/obserwują zapewniam cię widzą i wiedzą co jest grane w danym wpisie, obserwatorzy blogów też mają swój rozum.

      Usuń
    5. Nie że po trupach... jednak spory czas już walczę, ale nie można walczyć w nieskończoność. Ja nie chcę wszystkim i nigdy nie chciałam. Nie marzę o statystykach Maff, ale chciałabym żeby chociaż było jak kiedyś a nie cofało się w tył. Systematyczność wpisów zmalała właśnie przez liczbę odwiedzin i aktywność, a nie odwrotnie :) skoro jakiś post obejrzy mało osób i jeszcze mniej skomentuje, to nie widzę sensu dodawania następnego - wolę poczekać aż ten zobaczy więcej. Co prawda u mnie też kiedyś było ich więcej, ale przekładało się to na jakość - zdjęcia przerabiałam godzinę, a nie osiem a dodając do tego jeszcze fakt, że blog nie jest obecnie moim jedynym zajęciem to też nie można wymagać ode mnie nie wiadomo czego bo i tak staram się jak mogę i to na 200% :) Nawet mimo mniejszej ilości wpisów poświęcam im czasu więcej niż 90% w ludzi internecie. I myślę, że jak ktoś mnie zna to wie że nie "olewam sobie" tylko po prostu nie mam innego wyjścia. Czy widzą i wiedzą - nie byłabym taka pewna. Podczas blogowej ankiety sporo osób zaznaczyło że reklam na blogu jest za dużo, a wpisów sponsorowanych jest tu garstka... współprace stałe mam od jakiegoś czasu i były to 2/3... teraz mam jedną, a wpis sponsorowany zdarza się rzadko i zawsze go odznaczam wówczas gdy z innych blogów aż wylewa się. Nawet nie raz tło do zdjęć jest reklamą. Mam bloga 5 lat i mimo wszystko widzę jak zmienia się podejście do tego, na gorsze czego nie chciałabym być częścią. Myślę że lepiej zrozumie ten, który sam od dawna bloguje i widzi problem bo jest osobą uczciwą. Nie ma co rozwodzić się nad tematem, bo choć bym chciała to ja jedna tego nie zmienię. Może w nowym roku będzie los dla mnie łaskawszy, a jak nie... no to trudno, może znajdę jakąś inną pasję :)

      Usuń
  10. Też miałam ostatnio głębokie przemyślenia na temat blogowania... ;/ Pracuj dalej! POst mega! Miłego wieczoru. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama żałuję, że zaczęłam zabawę w blogowanie tak późno - kiedy nie ma co liczyć na czytelników jeżeli nie wchodzę na każdego bloga pisząc "super, wpadaj do mnie" nie kupuję followersów/płacę komuś za promowanie, daleko mi też do stereotypowego image'u blogerki i wcale mi nie jest z tego powodu smutno. Nie mam figury modelki, drogich torebek i butów czy najnowszych ciuchów, nie latam do Dubaju czy na Bali - myślę, że mam ciekawą historię do opowiedzenia, ale to niestety to się nie sprzedaje już :) mimo to, warto pamiętać, że w tym wszystkim chodzi o jakąś formę własnej ekspresji która ma nam przede wszystkim sprawiać przyjemność. Wcale nie musimy patrzeć na inne blogi czy instagramy, których sposób prowadzenia nam się nie podoba - a wbrew pozorom jest jeszcze sporo ciekawych osób w internecie. A jak masz dużo czytelników i zależy Ci na nich, to zostaną z Tobą niezależnie czy będziesz mieć 5 tys followersów czy 130 tys (mam nadzieję)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odwrócona torebka to nic i tak wyglądasz świetnie!

    Jestem w świecie blogowym od trzech lat i trochę masz rację, ale też się nie zgadzam. Ludzie doceniają szczerość, bycie sobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I so love this outfit! You look so stunning!


    XO, Melissa

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem tu na blogu po raz pierwszy i bardzo podoba mi się ta stylizacja.Sama nie chodzę na takich obcasach ale kolorystycznie wszystko pięknie współgra.Plus za nieoczywiste zestawienie kolorów. Wokół wszyscy w czerniach, szarosciach ....to łatwe i bezpieczne . A Ty pięknie "zaszalalas". No i głowa do góry- przemyśl wszystko w samotnosci. Nie warto tego zamieszczac w sieci. Pozdrawiam Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa odnośnie stylizacji. Też nie jestem fanką obcasów, ale kilka par na specjalne okazje mam. Kolory to też rzadkość, ale są takie które lubię. np butelkowa zieleń, bordo, granat, śliwkowy, czerwony. Zazwyczaj jednak wybieram brudne i stonowane odcienie. Co do przemyśleń - dlaczego nie warto? Jestem osobą szczerą i jak mi się coś nie podoba, to otwarcie o tym mówię. Mam prawo do własnego zdania i nie boję się go - zwłaszcza jak coś jest czystą prawdą, a nie moim wymysłem :) Choćby to dało do myślenia jednej osobie, to warto próbować.

      Usuń
  15. Prowadziłam bloga wiele lat temu na serwisie eblog. Takich blogów i ludzi jak wtedy juz nie będzie. Szczerze pisałam tam o wszystkim i inni robili to samo, a teraz blogowanie to marketing. Wróciłam teraz do blogowania bo potrzebuje tego, to moja pasja. Jednak czy odnajde się w tym postępie, który mi sie wcale nie podoba? https://krasna-panna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. What a wonderful look! I really adore your style!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasem dobra jest taka przerwa :)
    Piękna stylówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stylizacja genialna! Zdjęcia super! Myślę że każdy blogger powinien mieć swój własny pomysł na bloga i powinien być odzwierciedleniem jego osobowości, ale teraz coraz mniej takich blogów.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie stylizacje! Moje kolory! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I look the whole look,especially the coat, and black jeans can always matched any coat!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo elegancko, wyglądasz pieknie w szpilkach/botkach.

    OdpowiedzUsuń